EcoBike Core z baterią 1008 Wh: Góralski wygląd, turystyczna dusza i koniec z „zasięgozą”
Materiał przygotowany we współpracy z kanałem Dr Ebike – wspólnie przybliżamy Wam najnowocześniejsze rozwiązania w świecie e-mobility
Ten rower to jeden wielki paradoks. Jak twierdzi Dr Ebike, im dokładniej oglądasz go na stojaku serwisowym, tym więcej rzeczy cię drażni. Jednak im więcej na nim jeździsz, tym bardziej go lubisz. Polska marka EcoBike stworzyła model Core – wyceniony na niespełna 11 600 zł e-bike, który swoim wyglądem udaje rasowego „górala” (MTB), a w rzeczywistości jest niesamowicie komfortowym, długodystansowym połykaczem szutrów i asfaltów. Prześwietlamy maszynę, która leczy z lęku przed rozładowaną baterią.
Serce systemu: Japoński silnik i gigantyczna bateria
To, co najbardziej wyróżnia EcoBike Core na tle konkurencji, to jego układ zasilania. Producent wyposażył go w absolutnie potężną baterię o pojemności aż 1008 Wh (ważącą 5,1 kg). Taki zapas energii sprawia, że szacowany zasięg na trybie ECO wynosi grubo ponad 170 km. Koniec z ciągłym sprawdzaniem procentów na ekranie!
Rower napędza japoński silnik Panasonic GXM. Posiada on imponujące 100 Nm momentu obrotowego i 700 W mocy szczytowej. Należy jednak pamiętać, że nie jest to silnik o sportowej charakterystyce. Działa bardzo płynnie, posiada 4 tryby wspomagania (które można dostroić w aplikacji) i świetnie radzi sobie na podjazdach. Ma jednak dwie cechy, do których trzeba się przyzwyczaić: wyczuwalny luz przy zazębianiu na starcie oraz dość głośne „grzechotanie” wnętrzności podczas jazdy po nierównościach.
Góral, który nie lubi gór
Mimo grubych opon i amortyzatora, EcoBike Core to w głębi duszy rower rekreacyjny, przypominający zelektryfikowanego gravela z prostą kierownicą.
- Zawieszenie: Znajdziemy tu podstawowy, powietrzny widelec SR Suntour XCR34 o skoku 120 mm. Posiada on regulację tłumienia odbicia, ale pozbawiony jest „klików”, co utrudnia precyzyjne ustawienie. Na asfalcie i leśnych ścieżkach sprawdzi się jednak bez zarzutu.
- Koła i opony: 29-calowe obręcze ubrano w opony Schwalbe Smart Sam (2.35″). To świetne, ciche na asfalcie ogumienie, idealnie pasujące do charakteru roweru.
- Napęd i hamulce: Za zmianę przełożeń odpowiada 10-rzędowa grupa Microshift XLE. Z kolei za zatrzymanie tego ciężkiego (26,8 kg) e-bike’a odpowiadają podstawowe, ale sprawdzone hamulce hydrauliczne Shimano MT200 z tarczami 180 mm.
Kokpit: Schludnie i nowocześnie
EcoBike zadbał o czysty wygląd kokpitu, prowadząc przewody bezpośrednio przez stery. Na kierownicy znajdziemy czytelny, kolorowy wyświetlacz Panasonic. System oferuje świetną łączność ze smartfonem – dedykowana aplikacja Panasonic pozwala nie tylko na nawigację i zmianę parametrów silnika, ale także posiada funkcję eBike Lock, zamieniając telefon w cyfrowy kluczyk do roweru.
Wskazówki eksperta (Dr Ebike podpowiada):
- Uwaga na opony: Opony Schwalbe Smart Sam w tym modelu posiadają wyraźne oznaczenie Tube Only. Oznacza to, że nie nadają się do przerobienia na system bezdętkowy (Tubeless). Zawsze musisz jeździć z dętką.
- Zębatka przednia: Panasonic zastosował z przodu zębatkę aluminiową (Narrow Wide). Warto mieć na uwadze, że przy ciężkim rowerze elektrycznym aluminium zużyje się szybciej niż standardowe, stalowe odpowiedniki.
- Hałasująca nóżka: Rower fabrycznie wyposażony jest w bardzo praktyczną, mocną stopkę włoskiej firmy Ursus. Niestety, posiada ona słabą sprężynę i brakuje jej gumowego odbojnika, przez co na każdym krawężniku głośno uderza o ramę. Warto nakleić w tym miejscu kawałek gumy lub taśmy zabezpieczającej.
- Przeznaczenie: Pamiętaj – wygląd myli. Nie zabieraj tego roweru na trudne, kamieniste trasy enduro. Jego żywiołem są wycieczki za miasto, ścieżki rowerowe i równe leśne dukty.
Podsumowanie
EcoBike Core nie jest rowerem idealnym – ma specyficznie brzmiący silnik, budżetowy amortyzator i irytująco hałasującą nóżkę. Jeśli jednak szukasz wygodnego, stabilnego e-bike’a do całodniowych wycieczek i nienawidzisz stresować się zasięgiem, ten sprzęt będzie strzałem w dziesiątkę. To rower, na którym w sobotni poranek po prostu wyjeżdżasz przed siebie, nie planując trasy, bo wiesz, że potężna bateria 1008 Wh dowiezie cię z powrotem do domu.
katalogebike x Dr Ebike
Artykuł powstał w ramach kooperacji portalu katalogebike oraz Darka Grudniewskiego z kanału Dr Ebike. Naszym wspólnym celem jest dostarczanie rzetelnych testów i prezentacji najnowszych technologii w rowerach elektrycznych.
Wideo: Dr Ebike | Opracowanie treści: Redakcja katalogebike






