Rocky Mountain Altitude Powerplay C70: Zjazdowa bestia z rewelacyjnym zawieszeniem i… irytującym silnikiem?


Materiał przygotowany we współpracy z kanałem Dr Ebike – wspólnie przybliżamy Wam najnowocześniejsze rozwiązania w świecie e-mobility


Dr Ebike zabiera nas na całkowicie spontaniczny, niesponsorowany test do krakowskiego Lasu Wolskiego. Na warsztat trafia maszyna absolutnie nietuzinkowa – kanadyjski Rocky Mountain Altitude Powerplay Carbon 70 (3. generacji). Wypożyczony prosto z zaprzyjaźnionego Hotelu Forest rower to sprzęt stworzony do ciężkiego enduro. Genialna geometria i system High Pivot obiecują zjazdową nirwanę, ale czy autorski napęd elektryczny dorównuje reszcie komponentów? Sprawdzamy, jak ta karbonowa maszyna radzi sobie w bojowych warunkach.

Wideo: Pełny, niesponsorowany test Rocky Mountain Altitude Powerplay Carbon 70! Dr Ebike zabiera kanadyjską maszynę enduro na trasy Lasu Wolskiego w Krakowie. Zobacz, jak sprawdza się system High Pivot, dlaczego waga tego e-bike’a robi wrażenie i posłuchaj, jak (głośno) pracuje autorski napęd elektryczny!

Geometria i zawieszenie: Zjazdowy majstersztyk z systemem High Pivot
Kanadyjczycy słyną z tworzenia rowerów, które rewelacyjnie zjeżdżają, i ten model nie jest wyjątkiem. Rama w całości wykonana z włókna węglowego kryje w sobie potężny potencjał.

  • Tył (160 mm skoku): Zastosowano tu system z wysokim punktem obrotu wahacza (High Pivot). W połączeniu z damperem Fox Float X2 rower wręcz „połyka” przeszkody, korzenie i kamienie. Zawieszenie działa niezwykle płynnie i zapewnia niesamowitą trakcję.
  • Przód (170 mm skoku): Z przodu znajdziemy masywnego Foxa 38. Choć jest to solidny widelec, Dr Ebike zauważa, że fabryczny tłumik (Grip) bywa mocno „przetłumiony”, co wymusza jazdę na niemal całkowicie otwartych ustawieniach kompresji i powrotu, aby uzyskać zadowalającą czułość.
  • Możliwości regulacji: Rower to marzenie dla fanów dostrajania sprzętu. Mamy tu system Ride-4 (zmiana geometrii i progresji zawieszenia w 4 pozycjach), regulację długości tylnego trójkąta (na osi koła) oraz stery ze zmiennym offsetem (umożliwiające wydłużenie lub skrócenie ramy o 5 mm).

Serce systemu: Autorski napęd, który dzieli rowerzystów
Podczas gdy większość rynku bazuje na silnikach Bosch, Shimano czy Brose, Rocky Mountain idzie własną drogą. Ich system napędowy jest bardzo skomplikowany wizualnie (posiada dodatkowy łańcuch i system rolek), a klasyczna zębatka korby pozostaje w standardowym rozmiarze.
Zasilany jest pojemną baterią 720 Wh, którą (w przeciwieństwie do poprzednich generacji) można bardzo łatwo zdemontować od spodu ramy. Wyświetlacz estetycznie wkomponowano w rurę górną („Jumbotron”).
Niestety, silnik ma dwie potężne wady:

  1. Kultura pracy: Jest niesamowicie głośny. Na podjazdach system „rzęzi”, a dźwięk przypomina pracę małego traktora. Co gorsza, silnik generuje wibracje, które przenoszą się bezpośrednio na korbę i stopy rowerzysty.
  2. Moc: Choć producent deklaruje aż 100 Nm momentu obrotowego, w rzeczywistości (według Dr Ebike’a) silnik ciągnie słabiej niż konkurencyjny Bosch CX o mniejszych parametrach (czuć to jak ok. 80-85 Nm).
Rocky mountain – Altitude Powerplay C70 Shimano

Waga piórkowa w klasie ciężkiej
To, co z pewnością trzeba pochwalić, to masa roweru. Przy skoku 170/160 mm, pancernej ramie, aluminiowych kołach, założonych z tyłu wkładkach antyprzebiciowych (CushCore) i oponach z grubym oplotem, rower waży zaledwie 23,09 kg. Jak na pełnoprawnego e-bike’a z baterią ponad 700 Wh, to wynik rewelacyjny, który przekłada się na lekkość prowadzenia na zjazdach.

Wskazówki eksperta (Dr Ebike podpowiada):

  • Kierownica: Fabryczna karbonowa kierownica Race Face często jest docięta bardzo krótko. Jeśli masz duże dłonie, montaż manetek hamulców i napędu w optymalnej pozycji może być problematyczny – upewnij się, że szerokość kokpitu Ci odpowiada.
  • Hamulce: Fabryczne Shimano XT to świetne, mocne hamulce (4-tłoczkowe), ale zastosowano tu standardowe, cienkie tarcze. W ciężkim e-bike’u do enduro zdecydowanie warto wymienić je na grubsze odpowiedniki lub tarcze w technologii Ice-Tech.
  • Jazda testowa to obowiązek: Zanim wydasz kilkadziesiąt tysięcy złotych na ten rower, koniecznie umów się na jazdę testową (np. w Hotelu Forest w Krakowie). Charakterystyka pracy silnika, jego głośność i wibracje na pedałach to kwestie bardzo indywidualne – jedni je zignorują dla świetnych właściwości zjazdowych, inni nie będą w stanie tego zaakceptować.

Podsumowanie
Rocky Mountain Altitude Powerplay C70 to maszyna pełna sprzeczności. Z jednej strony oferuje genialne, „analogowe” czucie na zjazdach, fantastyczne zawieszenie High Pivot i świetną wagę. Z drugiej strony, autorski napęd mocno odstaje od standardów kultury pracy, do jakich przyzwyczaili nas czołowi producenci silników elektrycznych. To rower dla świadomego ridera, dla którego zjazd jest wszystkim, a podjazd to tylko zło konieczne do pokonania w hałasie.

katalogebike x Dr Ebike
Artykuł powstał w ramach kooperacji portalu katalogebike oraz Darka Grudniewskiego z kanału Dr Ebike. Naszym wspólnym celem jest dostarczanie rzetelnych testów i prezentacji najnowszych technologii w rowerach elektrycznych.

Wideo: Dr Ebike | Opracowanie treści: Redakcja katalogebike

Promocje rowerów elektrycznych!



Przeglądaj katalog według producentów